CKEditor w Drupalu – co to jest?

CK Editor w Drupalu

Czy słyszałeś kiedyś o narzędziu CKEditor? Jeśli nie, to czas najwyższy na parę informacji o tym narzędziu. CKEditor to, jak sama nazwa wskazuje, edytor HTML typu WYSIWYG (ang. what you see is what you get), który należy do grupy oprogramowań typu open source. Produkt jest już na rynku od ponad 16 lat, a społeczność skupiona wokół niego cały czas dąży do jego ulepszania.

Moduł CKEditor w Drupalu

CKEditor jest zawarty w rdzeniu Drupala i opiera się on na module edytora tekstu, a obecnie nad kwestiami technicznymi prace prowadzą zarówno autorzy Drupala, jak i CKEditor. Jakie korzyści przynosi CKEditor dla Drupala? Podstawowymi zadaniami są oczywiście wybór czcionki, rozmiaru, koloru, pogrubianie, podkreślanie, kursywa, ale też wyrównywanie tekstu. Możliwe jest również wstawianie punktowanych i numerowanych list, tabel, linków oraz obrazków. Jedną z większych zalet edytora w Drupalu to fakt, iż stanowi on elastyczne narzędzie do przesyłania zdjęć i zarządzania plikami. Szybka obsługa transferu i przeciągania plików, możliwość edycji i kadrowania grafik oraz kategoryzacja folderów zdecydowanie ułatwiają wiele prac. Łatwy interfejs użytkownika oparty na „upuszczaniu” plików oszczędza czas podczas konfiguracji paska narzędzi CKEditora. Edytor umożliwia również wklejanie z Worda i Excela oraz sprawdzanie pisowni, możliwe jest też wstawianie emoji, ale też autouzupełnianie i wspominanie kont za pomocą „@„. Dodatkowo, CKEditor gwarantuje bezpieczeństwo redaktorom treści na stronie i posiada zgodność z WCAG 2.0 AA.

Moduł CKEditor w Drupalu to przede wszystkim oszczędność czasu, poprawa wydajności i co najważniejsze – satysfakcja z użytkowania, dzięki głebokiej integracji obu narzędzi. Mnogość funkcji dostępna w CKEditor pozwala na efektywniejszą pracę użytkowników, którzy skupić mogą się na tworzeniu niepowtarzalnego contentu.

Jeden komenatrz do “CKEditor w Drupalu – co to jest?”

  1. Dla osób niezaznajomionych z HTMLem to bez takiego edytora wizualnego jak CKEditor, edycja zawartości strony to męczarnia. Wiem to niestety z doświadczenia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.